Strona głównaNowości motoryzacyjnePo 59 latach pracy z linii produkcyjnych na Żeraniu przestaną zjeżdżać samochody.

Po 59 latach pracy z linii produkcyjnych na Żeraniu przestaną zjeżdżać samochody.

 

W ciągu kilku najbliższych dni pierwsi pracownicy zakładów FSO otrzymają wypowiedzenia pracy. Do marca 2011 roku ma zostać zwolniony prawie cały personel FSO. Z 1800 pracowników zwolnionych zostanie aż 1700.
Trudna sytuacja FSO trwa od połowy lat siedemdziesiątych. Po otwarciu granic zachodnich nastąpił napływ do Polski samochodów zachodnich. Przestarzały Polonez nie miał szans konkurować na rynku i musiał być zastąpiony nowocześniejszym modelem. Analizując historie żerańskiej spółki szybko dochodzimy do wniosku, że do odniesienia sukcesu, porównywalnego do czeskiej Skody czy rumuńskiej Daccii, zabrakło jedynie odrobinę szczęścia. Na początku lat osiemdziesiątych inżynierowie FSO rozpoczęli prace nad nowym modelem – następcą wysłużonego Poloneza. Nowoczesny samochód na nowej, przednionapędowej płycie podłogowej miał być wizytówka polskiej motoryzacji. Czterodrzwiowy samochód z małymi silnikami 1.1 i 1.3 litra nazwano Wars.
Niestety pogarszająca się sytuacja finansowa firmy zmusiła kierownictwo do oszczędności kosztem zatrzymania projektu nowego samochodu. Gdyby wówczas udało się wprowadzić na rynek Warsa jest wielce prawdopodobne, że odniósłby on sukces porównywalny ze Skoda Favorit czy Ladą Samarą.
 Dziś sytuacja finansowa spółki jest w opłakanym stanie. Aby pokryć koszty odpraw pracowników prawdopodobnie konieczna będzie sprzedaż gruntów powierzchni 110ha, na których stoi zakład.
Od pewnego czasu pojawiają są pogłoski o zainteresowaniu żerańskim zakładem chińskich firm motoryzacyjnych. Informacji tych nie zdementował przedstawiciel chińskiego rządu przebywający w Warszawie z kilkudniową wizytą.

Komentarze

Dodaj komentarz