Kiedy w dziewiętnastym wieku niezależnie Wiliam Thompson oraz John Dunlop opracowali sposób na wykorzystanie procesu wulkanizacji kauczuku odkryty przez Charlesa Goodyeara nikt nie przypuszczał, jak wielki wpływ będzie miał ten wynalazek dla ludzkości. Przez pierwsze kilkadziesiąt lat opona była wykorzystywana głównie w rowerach, powodem były wysokie ceny kauczuku. Zmiana nastąpiła w czasie drugiej Wojnie Światowej, kiedy to w skutek zajęcia amerykańskich plantacji kauczuku, amerykańska firma BF Goodridge opracowała sposób na pozyskanie sztucznego kauczuku. Początkowo opony produkowane z tego nowego surowca były wykorzystywane głównie w celach wojskowych, ale już po wojnie firmy skierowały swoją produkcję na rynek cywilny. To był początek wielkiej kariery opony w motoryzacji.

Technologia w służbie motoryzacji.

Myli się ten, kto sądzi, że było to ogumienie niezbyt różniące się od współczesnego. Pierwsze opony, które okrywały gumowe dętki, nie posiadały tak skomplikowanych systemów lameli, które ułatwiały nie tylko trzymanie się samochodu na drodze, ale również nikt tego nie oczekiwał od opon. Większość opon była pozbawiona bieżnika, Opony tego typu były chętnie używane szczególnie w szybkich samochodach sportowych, gdyż poprawiały ich osiągi. Trzeba przyznać, że te opony nie zapewniały bezpieczeństwa. idąc w kierunku jego poprawienia na felgi samochodowe trafiać zaczęły opony ze specjalnymi bieżnikami, które poprawiały przyczepność pojazdu do nawierzchni. Z czasem również zaczęto wycofywać się z opon pozbawionych bieżnika, początkowo z samochodów poruszających się po drogach publicznych, a w końcu również z tych pojazdów, które brały udział w wyścigach różnych formuł. Postawiono na bezpieczeństwo. Trzeba przyznać również, że koncerny produkujące opony do samochodów zaangażowały spore fundusze w rozwój technologii, a to przełożyło się na ceny opon. Te poszybowały ostro w górę, szczególnie tych najlepszych, najbardziej zaawansowanych technologicznie opon. Można zauważyć to na rynku, gdzie opony są posegregowane w trzech podstawowych klasach cenowych. Klasa premium – to opony najnowsze, których bieżnik zapewnia maksimum bezpieczeństwa oraz komfortu podczas jazdy. Drugą grupą to opony segmentu medium, czyli średniego. To opony dobrej jakości, które trafiają do większości pojazdów poruszających się na naszych drogach, a których roczny przebieg nie jest zbyt wysoki. Najczęściej do tego segmentu trafiają opony, które miały swoją premierę kilka lat wcześniej w klasie premium, ale również opony produkowane właśnie z myślą o niezbyt wymagającym użytkowaniu pojazdów, a w tym również opon. Ostatnia klasa opon, to opony budżetowe. Jak sama nazwa wskazuje to tanie opony, które nie zawsze zapewniają optymalny poziom bezpieczeństwa. Nie można powiedzieć, że są to opony niebezpieczne, ale ich jakość odbija się na jakości jazdy. Układ bieżnika nie zawsze pozwala na takie zachowanie się samochodu w trudniejszych warunkach, na jakie liczyli by kierowcy. W tym segmencie często znajdują się również opony, które pochodzą z różnych małych przedsiębiorstw, które nie mają swojej marki, lub które dopiero zaczynają przygodę w produkowaniu opon. Z praktyki można powiedzieć, że po opony tego typu sięgają przede wszystkim właściciele samochodów, których przebieg roczny nie jest większy niż 10000km, którzy nie jeżdżą zbyt często w trudniejszych warunkach pogodowych, a ich trasy przejazdu rzadko wychodzą poza asfaltowe drogi w mieście.

Czy warto płacić za opony premium?

Można się zastanowić czy warto płacić dość wysokie sumy za opony klasy premium. W końcu za kilka lat podobnej jakości opony będzie można kupić o wiele taniej. Wbrew pozorom kilka lat w branży oponiarskiej to prawdziwa przepaść. Mimo, że na pierwszy rzut oka, dla zwykłego użytkownika samochodów opona nic się nie zmienia, lub zmiany są powierzchowne, to jednak różnice są ogromne. Opony z wyższego segmentu są wytwarzane z najlepszej mieszanki, która zapewnia optymalne zachowanie się opony w każdych warunkach, a ponadto jej wytrzymałość jest o kilka klas lepsza niż w przypadku mieszanki używanej do produkcji opon budżetowych. Użyta mieszanka oraz odpowiedni profil bieżnika pozwala również na oszczędności paliwa i to znaczne. Jak przyznają właściciele samochodów użytkowych, które pokonują nawet kilkaset tysięcy kilometrów rocznie, oszczędności jakie są na paliwie szybko sprawiają, że opony się zwracają. Ponadto są to opony najbardziej komfortowe, najbezpieczniejsze. A za bezpieczeństwo warto zapłacić nawet trochę więcej.

[Głosów:1    Średnia:5/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak przygotować samochód do sezonu letniego?
Tadeusz Michalczuk
Stary wyga całkowicie pochłonięty motoryzacją. Samochody to jego największa pasja!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ